niedziela, 5 sierpnia 2012

Trzy korony + 1

Miałam napisać tego posta wczoraj, ale nie wyszło. Byłam w głębokim pakowaniu - jutro wyjazd. Nie cierpię się pakować!!!. Za dużo rzeczy aby nie zapomnieć. A na dokładkę, jak zaczynam pakować to wychodzą generalne porządki - zwłaszcza w dziecięcej szafie. Choć z drugiej strony patrząc może i dobrze - zazwyczaj brak mi czasu na takie przeglądanie, ale teraz też go za wiele nie mam. W tym roku jednak już mam w miarę poukładane w samochodzie co mnie bardzo cieszy. A wracając do tematu. Melania suszyła mi głowę o koronę. Trzeba było coś wreszcie wykombinować. W sumie zaczęłam w pracy - poświęciłam na dobry początek jeden ze spinaczy (tych większych)
Potem obwinęłam materiałem i złotą nitką (fotki kiepskie bo zrobione telefonem)
Potem w ruch poszło szydełko i powstała pierwsza korona. No ale dasz Melanii palec to chce całą rękę i musiałam zrobić następną - czerwoną.
Oczywiście dwie korony nie zadowoliły Melanii. Przecież musi być jeszcze król (ewentualnie książę). Musiała jednak poczekać na kolejną koronę - w międzyczasie dotarła lalka dla Tymka (chłopaki też mogą bawić się lalkami ;) no i on też chciał koronę. Powstały zatem jeszcze dwie.
hmmm. Właściwie to dla Tyma też zrobiłam dwie korony - jedną zgubił - była troszkę za duża i spadała (cieńszy drucik kwiaciarski i mniej materiału na nim). Z drugiej korony też nie jest zadowolony, też ciągle spada, ale nie da sobie powiedzieć, że jak lalka tkwi głową w dół to w końcu korona spadnie). I dogódź takiemu. o ale czego się spodziewać -rano muszę się upewnić zawsze czy na pewno daję mu odpowiednią koszulkę a nie taką co mu się niepodoba. Dodatkowo powstały w poprzedni weekend dwa pudełka z dyskietek. Pomysł na to znalazłam na stronie "życie rzeczy" tu stronka Pudełko miało służyć na przybory biurkowe, ale zostało domkiem dla kucyków :) Czyli musiała zrobić drugie, aby nie było wojny.
Bardzo dziękuję za komentarze i odwiedziny. Teraz pędzę zrobić jeszcze ostatnie dopakowywanie. Kolejne posty po 22 sierpnia. Pozdrawiam i życzę samych przyjemności.

1 komentarz:

  1. Może macie ochotę zabawić się w poszukiwanie skarbów i wyruszyć w rejs z piratem Rabarbarem? Jeśli tak to na naszym blogu w łatwy sposób można zdobyć "Dzieje Pirata Rabarbara" :)
    Zapraszamy do zabawy:

    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/wakacyjne-poszukiwanie-skarbow.html

    Jeśli nie macie ochoty brać udziału bardzo przepraszam za spam...

    OdpowiedzUsuń