wtorek, 24 stycznia 2012

Zestaw karnawałowy

Oj dziewczyny troszkę wam zazdroszczę tego czasu na tworzenie. Czasem nie mam nawet czasu zajrzeć co tam u was słuchać (a dodatkowo komp na korytarzu stoi i tam zimno). Ja znowu zmagałam się z chorobami - najpierw Melania miała 3 dni gorączkę (w końcu wyszło - zatoki), a potem Tymek też z gorączką - lekarka stwierdziła nieżyt żołądka - potem mi się przypomniało, że zjadł z pół paczki tych cukierków co to mają 2 kalorie (za późno zauważyłam)i chyba od tego.
Ja ciągle robię ponczo dla Melanii. Popędza mnie ciągle pytając - A kiedy skończysz?
Dużo nie zostało - ze 4 okrążenia więc mam nadzieję, że wkrótce skończę. A w między czasie zajmuję się cerowaniem skarpetek bo moi po domu tylko w skarpetkach urzędują :) i małymi naprawami odzieży.


Zrobiłam sobie też bardziej twórczą przerwę w zeszłym tygodniu. Kupiłam w lumpie stringi i postanowiłam zrobić strój dla lalki. Wyszedł komplet w sam raz na karnawał. Melanii się najwyraźniej podobał (ważne, że coś pobłyskuje) bo zaraz z modelki ściągnęła i założyła swojej ulubionej lalce.

4 komentarze:

  1. hehe ale super sukienka z stringow:D zyczę zdrówka i szybkiej wiosny a żebyś nam nie zmarzła piszą notki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale się uśmiałam! Stringi?! Rewelacja po prostu!
    Dużo zdrówka Wam wszystkim życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero byś się uśmiała, gdybyś zobaczyła co Melania robiła ze stringami jak je zobaczyła (pewnie chciała by z nich mieć koronę ;) Nie pozwalała mi ich za szybko pociąć. Dziękuję za życzenia :)

      Usuń